PRACA NAD SOBĄ TO JEDYNA PEWNA ROBOTA, A WALKA O WYŻSZĄ PŁACĘ TO JEDYNY PEWNY SPOSÓB, ABY JĄ DOSTAĆ, BO PRACODAWCA SAM OD SIEBIE JEJ NIGDY NIE DA.

W Polskiej Grupie Górniczej spór zbiorowy o wzrost wynagrodzeń w roku 2018 o 10 % wisi na włosku dnia 13 marca br. i zależy o woli zarządu PGG, a właściwie od właściciela, czy podejmie rokowania, czy też nie? Związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej podjęły zgodną decyzję w tej sprawie. Niespełnienie tego żądania do dnia 13 marca spowoduje wszczęcie sporu zbiorowego pomiędzy zarządem, a organizacjami związkowymi.

Prezes PGG Tomasz Rogala, uznaje, że wzrost wynagrodzeń już nastąpił w ub. roku średnie wynagrodzenie w PGG wyniosło 6538 zł, wobec zakładanego wcześniej na poziomie 6225 zł, czyli wzrosło o 5%.

Zdaniem związków zawodowych wynikał on z tytułu wypłacenia 30 % nagrody rocznej za 2017 rok oraz wynagrodzeń za dodatkową pracę w soboty. A zatem, nie była to żadna podwyższa.

Pracownicy PGG zarabiają najmniej i dlatego domagają się wzrostu płac. Związki zawodowe mają pełną świadomość, że wzrost płac ma dotyczyć całego roku 2018 r., a więc skoro mamy już marzec to pracownicy za minione miesiące mają otrzymać wyrównanie.

Dodaj komentarz